Archiwa kategorii: Poznań ulepszany

Co jest z tym ITS?

Pomysł wprowadzenia sterowania ruchem wspieranego algorytmicznie jest jak najbardziej słuszne. Są uzasadnione wątpliwości i ma je cały czas na uwadze (por. wpis

Co nam dają „nowoczesne rozwiązania” w dużym mieście? pexels-photo-96612.jpeg

Czołowym środkiem jest oczywiście ITS obejmujący ponad jedną piątą Miasta.

Jednak nie daje się odczuć, by poznański ITS wspierał na tyle komunikację publiczną, by zaszedł istotny wzrost zainteresowania pasażerów (ITS dla ruchu samochodowego jest tematem odrębnym).

Rodzą mi się od dawna pytania.

Czytaj dalej Co jest z tym ITS?

Co nam dają „nowoczesne rozwiązania” w dużym mieście?

Dychadziennie znów się wpasował w mój temat (lub ja w Jego?).

Żyjąc w dużych miastach zastanawiamy się pewnie, na ile obecne czasy wymagają nafaszerowania tych miast nowoczesnością i informatyką z licznymi czujnikami.

Wniosek jest chyba taki: ostrożnie z tym! Każdy taki program komputerowy czy urządzenie samo w sobie jest czymś wspaniałym, jednak po zestawieniu w SYSTEM nie działa tak, jak się nam to opowiada. Z różnych powodów – politycznych, organizacyjnych – ale także z powodu ludzkiej ułomności, przez która takiego systemu nie da się dobrze zaprogramować. Tak jak nigdy do końca nie poznamy szczegółów ludzkiego organizmu, choćby nie wiem jak rozwijały się nauki biologiczne, tak samo nie poznamy nigdy szczegółów skomplikowanego organizmu, jakim jest miasto i społeczeństwo.

Artykuł może być uznany za kontrowersyjny. Osobiście zasadniczo zgadzam się z tezami autora, może z jednym wyjątkiem dotyczącym monitoringu kamerowego: nawet jeżeli nie potrafimy się tak zorganizować, by po wykryciu zdarzenia policja czy straż miejska natychmiast się tam zjawiły, to jednak istnienie monitoringu przyczynia się do poprawy samopoczucia mieszkańców. A to już dużo.

Artykuł „[7 mitów głównych] Szósty: «­Miasto potrzebuje nowoczesnych rozwiązań»”miasto-potrzebuje-nowoczesnych-rozwic485zac584-3

 

obrazek wyróżniający wpis: ilustracja J. M. Szancera do baśni Andersena „Stara latarnia”.
Czy miasto ma być inteligentne, czy piękne?

Koalicja tych, którym na czymś zależy

Ten rok wyborczy może być w Poznaniu przełomowy. Nie ma się co rozpisywać, dlaczego.
27544828_1725708247491515_6240439068089950930_n
Abp. Stanisław Gądecki, którego i którego słowa cenię sobie od lat, wczoraj (18 lutego) w liście wielkopostnym zawarł słowa, które do tej sytuacji pasują i które ja  z kolei dedykuję wszystkim uczestnikom tego porozumienia społecznego, także tym, którzy lub które jeszcze nie przystąpiły oficjalnie:
„Gdy zaostrzają się różnice stanowisk w dziedzinie spraw dyskusyjnych, szukać jedności w tym, co jest podstawowe […] w myśl starożytnej maksymy: «Jedność w rzeczach koniecznych. W sprawach wątpliwych – wolność. We wszystkim zaś miłość»”.
I tak trzymać.

Tramwaj na Naramowice – druga odsłona

Budowa tramwaju na Naramowice jest coraz bardziej pewna. Nie wszyscy jeszcze wiedzą na czym ona polega. Czym będzie dla tej mocno poszkodowanej komunikacyjnie części miasta, na co pozwoli w przyszłości. Proponuję (wraz z moją córką) obejrzenie tego amatorskiego filmu, który przygotowałem już kilka miesięcy temu. Tym razem jest to wersja z „ludzkim” głosem lektora

Animacja: Tramwaj na Naramowice z głosem żywego lektora

miniatura Agatka 2

Co z tym ITS??

Kilkanaście dni temu na prośbę facebookowego Pieszego Miejskiego zmontowałem taki filmik na podstawie zapisu z jazdy przypadkową „ósemką” na trasie Most Teatralny – Dworzec Zachodni. Obserwacje dość ciekawe i mocno niepokojące.

 

 

Czy przejście dla pieszych nie powinno sprzyjać pieszym bardziej niż obecnie?

Tak, pieszy pozornie jest na jezdni intruzem… Ale to nie jest wina pieszego!

Jeżeli chcemy rozpowszechniać dobrą,  sprawiedliwą zasadę:

ulica jest przeznaczona dla wszystkich użytkowników w jednakowym stopniu

pamiętajmy, że pieszy jest ZMUSZONY do częstego przechodzenia na drugą stronę, bo nie jest winą pieszego, że co jakiś czas kończy mu się chodnik i MUSI kontynuować swój marsz przez jezdnię. Samochodom jezdnia nigdy się nie kończy – jezdnię rozpoczętą we Władywostoku odnajdziemy w Lizbonie nad brzegiem Atlantyku. Chodnik kończy się na najbliższym skrzyżowaniu. Czytaj dalej Czy przejście dla pieszych nie powinno sprzyjać pieszym bardziej niż obecnie?