Archiwa kategorii: Poznań ulepszany

Po owocach poznacie…

Natrafiłem na zdanie wielkiego Michała Faradaya zapisane w jakiejś podręcznej jego notatce: Mam o wiele więcej zaufania do jednego człowieka, który ciałem i duszą usiłuje rozwiązać pewne zadanie, aniżeli do sześciu ludzi, jeśli o nim tylko rozprawiają.

Faradayowi ludzkość bardzo wiele zawdzięcza, był to więc człowiek, który umiał mieć efekty. Genialny samouk. Zdanie to dedykuję wszystkim, którzy mają dobre chęci zrobić od przyszłego roku coś dobrego dla ludzi i teraz o tym rozprawiają.

27544828_1725708247491515_6240439068089950930_n

 

Strefa zamieszania

Jeżeli tytuł artykułu kojarzy się komuś ze „strefą zamieszkania” z Prawa o ruchu drogowym – to słusznie! I nie ma tu literówki w tytule. Czytaj dalej Strefa zamieszania

Pesymistyczne dokończenie: Straż Miejska Poznania a sprawa parkowania

Jak wiadomo, jakiś czas temu podjąłem „badanie obywatelskie” na temat działań Straży Miejskiej Poznania (tutaj:). Służby całkowicie niesprawnej jako element przyzwyczajania kierowców do przestrzegania zasad parkowania.

Od kilku dni już rozumiem, dlaczego lepiej pod tym względem nie będzie…

Czytaj dalej Pesymistyczne dokończenie: Straż Miejska Poznania a sprawa parkowania

Studium obywatelskie: Straż Miejska Poznania a sprawa parkowania

Maj 2017. Chcąc gościom (z daleka) pokazać Ostrów Tumski podjeżdżam pewnej pogodnej niedzieli na ul. Tylne Chwaliszewo, znajduję wolne miejsce i parkuję. Po powrocie znajduję za wycieraczką formularz. Widać, że działała Straż Miejska. Nie mam okularów na nosie, więc nie widzę co napisali. Coś przeskrobałem.

W domu dowiaduję się, że zaparkowałem w obrębie strefy zamieszkania poza miejscem wyznaczonym. Mea culpa – nie zauważyłem znaku Czytaj dalej Studium obywatelskie: Straż Miejska Poznania a sprawa parkowania

Co jest z tym ITS?

Pomysł wprowadzenia sterowania ruchem wspieranego algorytmicznie jest jak najbardziej słuszne. Są uzasadnione wątpliwości i ma je cały czas na uwadze (por. wpis

Co nam dają „nowoczesne rozwiązania” w dużym mieście? pexels-photo-96612.jpeg

Czołowym środkiem jest oczywiście ITS obejmujący ponad jedną piątą Miasta.

Jednak nie daje się odczuć, by poznański ITS wspierał na tyle komunikację publiczną, by zaszedł istotny wzrost zainteresowania pasażerów (ITS dla ruchu samochodowego jest tematem odrębnym).

Rodzą mi się od dawna pytania.

Czytaj dalej Co jest z tym ITS?

Co nam dają „nowoczesne rozwiązania” w dużym mieście?

Dychadziennie znów się wpasował w mój temat (lub ja w Jego?).

Żyjąc w dużych miastach zastanawiamy się pewnie, na ile obecne czasy wymagają nafaszerowania tych miast nowoczesnością i informatyką z licznymi czujnikami.

Wniosek jest chyba taki: ostrożnie z tym! Każdy taki program komputerowy czy urządzenie samo w sobie jest czymś wspaniałym, jednak po zestawieniu w SYSTEM nie działa tak, jak się nam to opowiada. Z różnych powodów – politycznych, organizacyjnych – ale także z powodu ludzkiej ułomności, przez która takiego systemu nie da się dobrze zaprogramować. Tak jak nigdy do końca nie poznamy szczegółów ludzkiego organizmu, choćby nie wiem jak rozwijały się nauki biologiczne, tak samo nie poznamy nigdy szczegółów skomplikowanego organizmu, jakim jest miasto i społeczeństwo.

Artykuł może być uznany za kontrowersyjny. Osobiście zasadniczo zgadzam się z tezami autora, może z jednym wyjątkiem dotyczącym monitoringu kamerowego: nawet jeżeli nie potrafimy się tak zorganizować, by po wykryciu zdarzenia policja czy straż miejska natychmiast się tam zjawiły, to jednak istnienie monitoringu przyczynia się do poprawy samopoczucia mieszkańców. A to już dużo.

Artykuł „[7 mitów głównych] Szósty: «­Miasto potrzebuje nowoczesnych rozwiązań»”miasto-potrzebuje-nowoczesnych-rozwic485zac584-3

 

obrazek wyróżniający wpis: ilustracja J. M. Szancera do baśni Andersena „Stara latarnia”.
Czy miasto ma być inteligentne, czy piękne?